Etykiety

Biscornu (2) Bizuteria (4) Candy (8) Haft krzyzykowy (58) Kartki (25) Konkursy (5) Metryczki (3) Ogrodek (2) Podroze (6) Prezenty (36) TUSAL (19) Wyroznienia (3) Wystawy rekodziela (2) Zakladki (10) Zakupy (17)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wystawy rekodziela. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wystawy rekodziela. Pokaż wszystkie posty

piątek, 16 marca 2012

138. W dzien targowy :)

Hejka!
Juz jestem po zastrzyku :)
Leze w domu i odpoczywam.
Ale sie strachu najadlam... to byl juz szosty raz, a ja za kazdym razem boje sie jakby coraz bardziej.
W sumie to wklucie nic nie boli, tylko znieczulenie troche piecze jak je wpuszczaja. Ale obawa, ze moze cos pojsc nie tak i moge wiecej na nogi nie stanac, towarzyszy mi zawsze.
Teraz czekam na efekt, czyli zmniejszenie bolu, a jak sie nie zmniejszy, to za niecale dwa tygodnie, powtorka z rozrywki :)

Jak juz wiecie, wczoraj bylam na targach - Creativa Bruxelles 2012. Bylo bardzo fajnie, a to dlatego, ze spotkalam sie tam z dziewczynami - mamuska73 i precidis :)
Co sie nagadalysmy, to nasze :) Mamuska73 pisze u siebie, ze az ochrypla, no i ja tez gardlo wieczorem czulam :) Spotkanie bylo bardzo udane i mam nadzieje, ze juz w najblizszej przyszlosci, ponownie sie spikniemy :)
Co do samej wystawy i stoisk, to musze sie zgodzic z mamuska73 - troche lipa byla :(
Krolowal scrapbooking, czyli to co mnie najmniej interesowalo. Ale pomimo tego, kupilam kilka gadzetow, ktore przydadza mi sie do robienia kartek :)
Zdjec zrobilam kilka, bo jakos tak czasu nie bylo. Albo grzebalysmy w guzikach, albo gadalysmy jak nakrecone :)













Bardzo podobaly mi sie te ozdobne stroiki ze szklanych buteleczek:







No i to by bylo na tyle. Przepraszam za jakosc zdjec, ale ciezko zrobic cos dobrego przy takim oswietleniu jak tam bylo.
W nastepnym poscie, pokaze Wam zakupki i prezenty, ktore dostalam od dziewczyn, bo teraz musze odstawic komputer i przespac sie troche :)
Po tym znieczuleniu jakas taka trachnieta jestem. W szpitalu mialam problem z powiedzeniem liczby 165 po francusku. Lekarz pytal ile mam wzrostu, a ja normalnie skupic sie nie moglam :) A to przeciez takie proste, hehehe :)
Chcialam napisac - zmykam do lozka, a ja przeciez w lozku jestem :) Same widzicie, co sie ze mna dzieje :) Musze sie przespac...
Pa pa!!!

piątek, 18 marca 2011

21. Creativa Brussels

No i po targach :)
Oto zapowiadana relacja :)
Bylo bardzo sympatycznie :) Z Agnieszka (mamuska73) spotaklysmy sie juz w srodku. Tlok byl niesamowity (dotarlam tam godzine po otwarciu). W ogole nie spodziewalam sie, ze bedzie tyle ludzi i ze tak wiele osob interesuje sie takimi rzeczami :) Bylam bardzo zaskoczona, ale raczej pozytywnie.
Na poczatku wymienilysmy sie malymi upominkami :) Agnieszka przygotowala dla mnie przesliczny rozek (nawet nie wiem jak to sie fachowo nazywa, ale wstyd :)), a ja mialam dla niej bizuterie (bransoletke i kolczyki).
 Mam nadzieje, ze prezent spodobal jej sie tak bardzo jak mi ten od niej :)


Nastepnie zaczelysmy ogladanie i kupowanie :)
 Bylo wiele przepieknych prac.







Przy stoisku z tymi cudami, spedzilysmy dluzsza chwile:)







No i moje ulubione - obrazy :)



Juz sobie kilka upatrzylam i musze je wyhaftowac!!!

A to juz (jak dla mnie) wyzsza szkola jazdy...



Oj bylo czym oczy nacieszyc!

A teraz czas na moje zakupki :)
W porownaniu z zakupami  Agnieszki (zreszta same sie przekonacie, jak pokaze na swoim blogu co nakupowala) moje prezentuja sie bardzo skromnie :)

Troche roznych przydasi do karteczek i nie tylko:


Gazetka "Les idées de marianne" nr z 2010 roku, kanwa bezowa (1m x 1,60m), naklejki z kurczakami, pudeleczko malutkich, roznokolorowych guziczkow, drewniane zajaczki, patyczki do banerkow, jajca steropianowe i do ozdobienia ich material w kwiatuszki :



Bardzo zadowolona jestem z tego zakupu:

Sa to sliczne guziczki, co do ktorych mam juz pewne plany :)

 Podczas zakupow, dostalam jeszcze od Agnieszki stempelki z motywami swiatecznymi:

No i to by bylo na tyle:)

Po pieciu godzinach ogladania i kupowania (nawet nie wiem kiedy ten czas minal), bylam wykonczona :)
Plecy to juz po godzinie czulam, ale jakos dotrwalam do konca :)
Zreszta nie darowalabym sobie, gdybym wszystkiego nie zobaczyla, hehe :) 
Ciesze sie, ze mialam towarzystwo i nie blakalam sie sama :) Postanowilysmy z Agnieszka, ze na pewno sie jeszcze spotkamy.

Dziekuje wszystkim odwiedzajacym za przemile komentarze!!!


 Pozdrawiam!!!