W niedziele z samego rana (samolot mamy o 6.35) lece na wakacje !!!
Jutro przyjezdza do nas moja siostra z mezem i synkiem, bo leca razem z nami i tak jak pisalam w tytule posta, musze juz dzis zaczac sie pakowac. W sobote bedzie male zamieszanie w domu :) dlatego wole juz wszystko wczesniej przygotowac :)
Czeka mnie jeszcze prasowanie, ktorego nie znosze :P
Tak wlasnie sobie mysle, ze chyba juz zaczynam sie stresowac, nie lubie latac samolotem.... Nawet nie wiem ktory to juz raz bede leciec, ale za kazdym razem mam tak samo..... Dopiero jak juz jestem nad chmurami, wszystko mi odchodzi :) Martwi mnie tez troche dlugosc lotu, bo nie wiem jak wysiedze z tymi moimi plecami.... Ale zapewne wszystko bedzie ok :) Po powrocie zdam oczywiscie relacje :)
------------------------------------------
W tym tygodniu, udalo mi sie troche podlubac polkrzyzykow w moim nowym hafcie :)
Oto efekty:
Byloby pewnie tego wiecej, ale mialam tez inne projekty do zrealizowania ;)
Serdecznie zapraszam na lasowanie Edwarda !!!
Aneladgam - Niestety nie moge zdradzic Ci szczegolow opowiesci :) Ale mozesz sprobowac szczescia w losowaniu i sie wtedy wszystkiego dowiesz :)
Pozdrawiam serdecznie i dziekuje za komentarze!!!!





