Etykiety

środa, 10 sierpnia 2011

66. Gosc :)

W koncu moglam sobie posiedziec w ogrodku i powyszywac troszeczke :) Nie zebym wczesniej czasu nie miala, nie,nie! Poprostu nie bylo pogody. Albo padalo, albo zimno, a dzisiaj bylo tak akurat :)
Gdy tak sobie siedzialam i grzalam sie w sloneczku, do mojego ogrodka przylecial przepiekny motylek :)


Posiedzial sobie chwileczke :)
Zdazylam wziac aparat i zrobilam mu dwa zdjecia...


Taki niezapowiedziany gosc :)

A potem odlecial do mojego sasiada....

I tyle go widzialam.... :)


Dlugo czekalam na taka pogode, a to dlatego, bo bardzo chcialam skonczyc moja metryczke (tak, ta metryczke...) Wolalam to zrobic na dworze,bo przy dziennym swietle lepiej widac kolory, a zostaly mi tylko kontury i powiem szczerze, ze troche mnie one zmeczyly.
No i dzisiaj sie zawzielam!!! Jest gotowa!!! Az mi wstyd, ze to tak dlugo trwalo....


Teraz tylko uprac i odpowiednia ramke znalezc:)





Dodam jeszcze, ze druga (ta dla chlopca) tez juz zaczelam :)
Jak bedzie jej troche wiecej, to pokaze.

Poza tym, wyszywam jeszcze inne rzeczy, ale ich pokazac nie moge, bo to prezenty na wymianke :)
---------------------------------------------------------------
Ciesze sie bardzo, ze Wam rowniez podoba sie naszyjnik, ktory otrzymalam ostatnio :)
Tamtego posta pisalam majac go na szyi, hehehe :)

Dziekuje za komentarze i pozdrawiam Was serdecznie!!!
Milego wieczoru!!!

16 komentarzy:

  1. Metryczka śliczna, może dlatego, że tak długo z nią się rozstać nie chciałaś!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaka śliczna ta metryczka, ładniejsza niż się zapowiadała :))
    A gość przeuroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna metryczka. Podziwiam zapał do tworzenie konturów.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale motylka złapałaś w obiektyw! A metryczka śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękna ta metryczka wyszła! brawo!

    OdpowiedzUsuń
  6. Metryczka - piękna! Motylek - piękny! Wszystko u Ciebie jest piękne ;-))))

    OdpowiedzUsuń
  7. Metryczka bombowa, warta oczekiwania ;o) U mnie tez tajne projekty w toku ;o)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zadziwiające ile Ty masz cierpliwości, te kontury mnie bynajmniej przerażają. Podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczna metryczka, te kolory aż chce się patrzeć bez przerwy ;)
    Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  10. Urocza ta metryczka:)))) Słodka jest ta seria:))

    OdpowiedzUsuń
  11. dziekuje za odwiedziny i mily komentarz..zapraszam czesciej..:) Pozdrawiam, Ula

    OdpowiedzUsuń
  12. Och jaka śliczna metryczka...bardzo mi się podoba:)Podziwiam!
    Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny na blogu i miłe słowa.

    OdpowiedzUsuń