Etykiety

czwartek, 6 października 2011

86. Metryczka skonczona :)

Nadszedl w koncu ten dzien, w ktorym moge pokazac Wam metryczke !!!
Tak, tak, skonczylam :)
Na finiszu mialam male przeboje, ale udalo sie :)
Wyobrazcie sobie, ze jak sie dowiedzialam, ze nie lecimy do Polski, to postanowilam na chwile od niej odpoczac (meczylam kontury) i odstawilam ten haft na bok. Jak sie okazalo, ze lecimy bylam strasznie zla na siebie, bo haft nie byl ukonczony, a mialam go dac w prezencie wlasnie podczas pobytu w Polsce. Zabralam metryczki ze soba, a ta dla chlopca skonczylam u mamy :)
No to czas na zdjecia :)
Pierwsze bez konturow:


i drugie juz z konturami:


Jestem bardzo dumna z siebie, ze dalam rade i sie nie poddalam :).
 Hafy bardzo podobaly sie rodzicom nowych wlascicieli :)



Na facebooku wystawilam rozowa metryczke na konkurs i do konca miesiaca mozna ja TUTAJ polubic :)

-------------------------------------------------------------
Na tamborku u mnie pojawila sie juz nowa metryczka dla kolejnego, jeszcze nienarodzonego maluszka, ale tym razem wybralam nieco mniejszy wzorek :)

Juz wkrotce wyniki mojego CANDY !!!
Prosze jeszcze o chwilke cierpliwosci ;)

22 komentarze:

  1. Obie metryczki są przecudne. Nie dziwię się, że rodzicom dzieci przypadły do gustu. śliczne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne :) Uwielbiam takie cukierkowe obrazki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne.Nic dodać nic ująć.Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne metryczki ,miś z zajączkiem rozbrajający,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale słodziaki - mogę tylko zazdrościć umiejętności i cierpliwości.
    Ja jakoś z igłą nie mogę się zaprzyjaźnić:(

    OdpowiedzUsuń
  6. No, są świetne, obie! Milutkie i widać, że pracochłonne...

    OdpowiedzUsuń
  7. Obie metryczki śliczne, dużo pracy w nie włożyłaś ale trud się opłacił :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Metryczki fantastyczne! Ja robię też metryczke, tylko malutki wzorek, ponieważ nie mam aż tyle cierpliwości :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękniuteńkie obie! I wcale niemałe napracowałaś się!

    OdpowiedzUsuń
  10. Milutkie obie, śliczny wzorek i rameczki piękne.

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne te metryczki! Strasznie mi się podobają!

    OdpowiedzUsuń
  12. Sliczne sa! I wydaje mi sie, ze mozna je tez jako zwykle obrazki wyhaftowac a nie tylko metryczki:P No i ja mam tak samo jak Ty, z tym odstawianiem na pozniej i przeklinaniem jak sie okaze, ze jednak nie trzeba bylo odkladac:P Choc nie chodzi u mnie o hafty:P
    Pozdrawiam
    Anka

    OdpowiedzUsuń
  13. Rewelacja. Ja dostając własnoręcznie zrobioną pamiątkę byłabym wniebowzięta:). Oj gratuluję zapału ja przy jednym obrazku stanowczo stwierdziłam Nigdy Więcej.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Metryczki boskie ;o) Ciekawa jestem jaka kolejna wybrałaś ;o) a zdjęcia już "polubione" ;o)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię pluszaki. A w takim wykonaniu zwłaszcza. Chyba to infantylne ale nic na to nie poradzę...

    OdpowiedzUsuń